Stopa Rothbardta – no i czar prysł

Są takie chwile i kiedy człowiek przechodzi swego rodzaju rozczarowanie i wolałby pozostać w pewnej nieświadomości. Dziś to jeden z takich dni…Wszyscy oczywiście, zajmujący się podiatrią, biomechaniką stopy oraz podologią słyszeli z pewnością o słynnej typologii stopy Rothbardta, powstałej na skutek złej torsji kości skokowej w embriologicznym jej procesie rozwoju i późniejszej ontogenezie. Manifestuje się…

0 Komentarzy

Stopa płaska – to nie płaskostopie

Chciałbym rozważyć pewną kwestię bardzo lokalną i w sposób bardzo szczegółowy. W stopie, w ujęciu stopy płaskiej jak sami zobaczycie, czytając dalej niniejszy artykuł- niesie to za sobą bardzo globalny przekaz mimo mikroskopowego rozłożenia na czynniki pierwsze lokalny problem. Chciałbym poruszyć temat płaskostopia ale nieco w innym ujęciu. Często jako specjaliści pragniemy dojść do ideału…

2 komentarze

Chód na palcach u dzieci – nie jedno ma imię!

Spora część rodziców i terapeutów ma nie lada zagwozdkę – dlaczego dzieci chodzą na palcach? W niniejszym artykule chciałbym nieco pominąć przypadki ewidentnej przyczyny tzn. np. chodu na palcach spowodowanych patologią napięcia mięśniowego w przebiegu np. mózgowego porażenia dziecięcego, udaru, chorób genetycznych, spastycznego napięcia mięśniowego itp. Skupmy się na dziecku, które nie posiada takowych schorzeń…

0 Komentarzy

Trójpodpór w stopie (zwany niekiedy tripodem) – podoMITOLOGIA

Wielu podiatrów, biomechaników i innych specjalistów pracujących z problemami takimi jak: płaskostopie stopa płasko - koślawa inne deformacje i dysfunkcje w obrębie stopy, wielokrotnie poszukiwało i chciało odtworzyć tak zwany trójpodpór. Okazuje się, że istnieje szereg obserwacji i badań, które dosłownie zaprzecza idei istnienia trójpodporu w stopie. Co więcej, spora część zauważa punkty maksymalnego obciążenia…

0 Komentarzy

Hipermobilność pierwszego promienia – biomechaniczne nieporozumienie i relatywizm terapeutyczny?

Każdy terapeuta podiatryczny (terapeuta stopy) powinien korzystać z najnowszej wiedzy biomechanicznej, ponieważ stopa to cud techniki i konstrukcji podążając za myślą Leonardo da Vinci. Co więcej - zmuszony jest używać języka, które odnosi się do praw fizyki, mechaniki, patobiomechaniki narządu ruchu. Subiektywizm w terapii nie jest niczym złym, jednak nie może on wieść prymu w…

0 Komentarzy

Paznokieć palucha – jak widzi to fizjoterapeuta podiatryczny?

Wielu fizjoterapeutów, zajmujących się rehabilitacją pacjentów z deformacjami stopy skupia się nader wyraz na ustawieniu tak zwanej osi stawu skokowego w pozycji fizjologicznej koślawości oraz przywróceniu wszystkich zakresów, poprawy propriorecepcji itp. Jest to jak najbardziej słuszne podeście. Jednak jako fizjoterapeuta, terapeuta osteopatyczny oaz nauczyciel biomechaniki w jednej ze szkół kształcących przyszłych podologów postanowiłem skupić się…

0 Komentarzy

Ostroga piętowa w ujęciu molekularnym?

Na początku co było? Długo nosiłem się z zamiarem opisania tego procesu w ujęciu mikroskopowym i biochemicznym. Sam tytuł rozdziału, nieco przewrotny: Ostroga piętowa i ból pięty – milion pomysłów przyczyn i skutków, a jeden wspólny mianownik NEUROGENNE ZAPALENIE. Skąd w ogóle w mojej głowie wziął się pomysł by to opisać w tym ujęciu? Omawiając…

0 Komentarzy

Buty profilaktyczne i inne bzdury dla zdrowych dzieci !

Buty profilaktyczne i cała reszta bzdur serwowanych dzieciom - czyli to co i jak produkuje fizjoterapeucie pacjentów (młodych pacjentów).  Ach te buty - nie masz ich będziesz mieć płaskostopie, a z nimi no w sumie też. Przyznam, że ostatnie 1,5 miesiąca mi jako terapeucie dało nieźle ,,w kość" jeżeli chodzi o ilość przyjętych pacjentów w…

0 Komentarzy

Obuwie dziecięce – czyli jakie?

Temat jak z pewnością się spodziewacie jest bardzo kontrowersyjny i równie gorący. Jeżeli czytają niniejszy artykuł rodzice – z pewnością zgodzicie się, że wielu specjalistów ma różne zdania na temat obuwia dla maluszków. Co gorsza bardzo wiele opinii opiera się na typowym ,,widzi mi się” lub o słynnym stwierdzeniu ,,doświadczenie podpowiada mi”. Czyli rozumiem, że…

0 Komentarzy